Nadzieja wyglądała przez okno – 29

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by zapełnić pustkę. Uleczyć samotność i obudzić wiarę na lepsze jutro – w pojedynkę lub we dwoje.

Autor: Danuta Majorkiewicz