Nadzieja wyglądała przez okno – 33

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by zechciał ją do siebie przyjąć. Była jedną ze świec rozjaśniających życie ludzi. Gdy ona płonęła, płonęły również pozostałe świece – Wiara, Miłość i Pokój.

Mężczyzna wracał do domu, gdy zapadł zmrok, a w ciemności czuł się bezbronny jak dziecko. Wtedy otworzył się, a Nadzieja rozświetliła jego serce. Wiara, Pokój i Miłość również w nim zamieszkały.

Autor: Danuta Majorkiewicz