Nadzieja wyglądała przez okno – 38

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by ów mężczyzna spędził dzień w sposób najbardziej wartościowy. Nadzieja wyczuwa, że człowiek ma bardzo duży potencjał, ale też sporo rozterek, a być może wątpliwości. Nadzieja wykalibrowała, że owe rozterki mogą być momentem zwrotnym w życiu człowieka i dać nowe spojrzenie na dalszy dobry czas.

Autor: Adam