Polną drogą – 75

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył coś, czego nigdy wcześniej nie widział. Nie potrafił określić, co to jest, ale był bardzo podekscytowany i ciekawy, o co chodzi. Intuicja podpowiadała mu, żeby się temu przyjrzeć z bliska, ale rozum był innego zdania.

Autor: Gwiazdeczka