Polną drogą – 76

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył latawiec. Ogromny, rozłożysty szybował po nieboskłonie niczym niebieski ptak. Widok ten porwał całkowicie mężczyznę i zrozumiał, że to czego szuka, jest gdzieś w przestworzach.

Autor: Gwiazdeczka