Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i podbiegła do niego. Ten, kiedy ją zobaczył, przerażony zaczął uciekać. Rusałka dogoniła go i przekonała, że nie ma złych zamiarów. Rozumiała strach przybysza, ponieważ rusałki kiedyś przywodziły na myśl posępną legendę. Te współczesne są jednak inne. Radosne i życzliwie nastawione do ludzi i świata.
Autor: Gwiazdeczka