Sala pełna jest – 13

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili do sali nieoczekiwanie wchodzi odświętnie ubrana Królowa Anglii otoczona ochroną i siada na honorowym miejscu.

Konferansjer, nie wiedząc jak się zachować, bez namysłu krzyczy: „Niech żyje Królowa!”. Ta skinęła dłonią w geście podziękowania. Tłum celebrytów powtarza za nim chórem: „niech żyje Królowa!”. Królowa powtarza ten sam gest i daje do zrozumienia, aby kontynuowano galę.

Prowadzący bierze głęboki oddech i próbuje opanować emocje, aby kontynuować wręczanie statuetek. Jest to bardzo trudne, ponieważ po całej sali roznoszą się szepty zdumienia spowodowane pojawieniem się tak niespodziewanego, niezwykłego gościa.

Królowa decyduje się zabrać głos, aby uspokoić wszystkich zebranych. Dziękuje za tak spontaniczne przywitanie i oznajmia, że jej obecność jest niespodzianką dla wybitnie utalentowanej angielskiej aktorki. Otwiera kopertę i wyczytuje jej nazwisko.

Wszyscy wstają i gromkie brawa zasypują zdobywczynię Oskara podchodzącą po statuetkę do królowej.

Autor: Gwiazdeczka