Stare Miasto kusiło – 2

Stare Miasto kusiło turystów rozmaitymi atrakcjami. Nawet dla swoich mieszkańców bywało zaskakujące, o czym przekonał się pewien mężczyzna, który pewnego wieczora postanowił pospacerować dobrze sobie znanymi uliczkami. Od niechcenia przeszedł przez jedną ze staromiejskich bram i trafił do nieznanego sobie zakątka – wszystko tu wyglądało inaczej niż powinno. Gdy obejrzał się za siebie, bramy nie było. Stał na środku łąki. Mężczyzna pomyślał, że to sen. Tak było faktycznie. Sen jednak odzwierciedlał zarówno rzeczy realne jak i wymyślone. Gdy mężczyzna się obudził, to nie potrafił wyznaczyć wyraźniej granicy pomiędzy prawdą a wyobrażeniami we śnie.

dla Daniela napisał Adam