Stare Miasto kusiło – 37

Stare Miasto kusiło turystów rozmaitymi atrakcjami. Nawet dla swoich mieszkańców bywało zaskakujące, o czym przekonał się pewien mężczyzna, który pewnego wieczora postanowił pospacerować dobrze sobie znanymi uliczkami. Od niechcenia przeszedł przez jedną ze staromiejskich bram i trafił do nieznanego sobie zakątka – wszystko tu wyglądało inaczej niż powinno. Gdy obejrzał się za siebie, bramy nie było. Stał na środku jakiegoś placyku i zastanawiał się, czy na pewno przechodził przez jakąś bramę. Zakątek był nieznany, inny i piękny. Tak jak warto poznawać siebie, tak warto poznawać zakątki po wielokroć. Zakątki miast, bo za każdym razem jawią się nam inaczej.

Autor: Danuta Majorkiewicz