Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył przeciskającą się tęczę, której bardzo chciało się pić. Wiedział, że potrzebuje ona wody, aby zachować swoje kolory. Napoił ją i tęcza rozbłysła, a on był z siebie zadowolony.
Autor: Gwiazdeczka