Stary archiwista – 70

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył świerszcza w kominie, który cudnie grał na starych dobrych skrzypkach. Mężczyzna wzruszył się tym widokiem, a płynąca muzyka ukoiła jego serce.

Autor: Gwiazdeczka