Strudzony wędrowiec nieoczekiwanie dotarł do górskiego ustronia. Nagle odsłoniło się przed nim, gdy szedł dobrze sobie znaną, bo osobiście przez siebie wydeptaną ścieżką. Teraz zdumiony nie wiedział, co ma o tym myśleć. Na szczęście na drodze pojawił się inny człowiek. Wędrowiec zapytał go, czy zna to miejsce, ponieważ on wcześniej nigdy go nie widział, chociaż wydeptał tę ścieżkę.
Nieznajomy odpowiedział mu tajemniczo, że widocznie jest już gotowy, aby je odkryć, ponieważ jedynie wybrani dostępują tego zaszczytu. Nieważne jak długo wędrują, ale ważne, czy gdzieś w środku siebie przyjmą tak piękny obraz.
Autor: Gwiazdeczka