Sympatyczny starszy pan w garniturze i meloniku, z białym szalem fantazyjnie przewieszonym przez ramię, trzymał w dłoni laseczkę i wzbudzał śmiech chłopców, którzy go obserwowali. Jeden z nich nie miał ochoty się śmiać. Skrycie podziwiał mężczyznę i marzył o tym, żeby w przyszłości być takim starszym panem w garniturze i meloniku, z białym szaliczkiem, dumnie kroczącym przez życie.
Autor: Gwiazdeczka