Księżniczka ze zdziwieniem – 34

Księżniczka ze zdziwieniem i namysłem przyglądała się zielonej żabce, która przycupnęła na balustradzie balkonu i przyglądała się sobie w szybie okna jak w lustrze. Wyraz twarzy mówił o zachwycie sobą samą. Księżniczka za przykładem żabki spojrzała w lustro. Przyglądała się sobie jak nigdy dotąd – też z zachwytem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mężczyzna ze wzruszeniem – 48

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i usiadł w fotelu. Patrzył na nią z wdzięcznością. Za jej spokój i mądrość. Za sposób, w jaki uczyła ich dzieci szacunku do ludzi i do pracy. Poprzez poszanowanie odrębności każdego człowieka. Obserwował jej twarz. Była uśmiechnięta. Chyba śniła piękny sen. Czuł się szczęśliwy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Strudzony wędrowiec – 10

Strudzony wędrowiec nieoczekiwanie dotarł do górskiego ustronia. Nagle odsłoniło się przed nim, gdy szedł dobrze sobie znaną, bo osobiście przez siebie wydeptaną ścieżką. Teraz zdumiony patrzył na przepiękną dolinę i niebywały widok, na okalające ją pasma górskie. Uroda tego miejsca sprawiła, że stało się ono obowiązkowym punktem odpoczynku w jego kolejnych wędrówkach. Stąd widać było potęgę gór i złoto-pomarańczowe niebo o zachodzie słońca. A o poranku snujące się po dolinach srebrne mgły. Świeże górskie powietrze dotleniało płuca i zachęcało do dalszego spaceru.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mężczyzna ze wzruszeniem – 47

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i cichutko włączył jej ulubioną muzykę. Wiedział, że przez sen odbiera jej delikatne dźwięki i to ją odpręża. Potem usiadł w fotelu, wziął książkę do ręki i zaczął czytać. Lecz od czasu do czasu spoglądał na nią. Lubił ją obserwować. Jej uśmiechnięta twarz, pełna miłości. To dzięki niej odzyskał wiarę w miłość, delikatną jak puszysty koc.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Strudzony wędrowiec – 7

Strudzony wędrowiec nieoczekiwanie dotarł do górskiego ustronia. Nagle odsłoniło się przed nim, gdy szedł dobrze sobie znaną, bo osobiście przez siebie wydeptaną ścieżką. Teraz zdumiony spostrzegł niedawno otwarty skansen. Piękne góralskie chaty pełniły funkcję hotelu. drowiec postanowił przenocować w jednej z nich. Zaproszono go na kolację, a potem nocleg w białej wykrochmalonej pościeli pachnącej zapachem wiatru z pól. Wczesnym rankiem słychać było pianie koguta, szum drzew i skrzypienie żurawia podczas czerpania wody ze studni. Po przebudzeniu się wędrowiec zobaczył, że na stole czekało na niego śniadanie z kubkiem gorącego kakao, które dostarczyło mu energii na dalszą podróż.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mężczyzna ze wzruszeniem – 46

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i w czasie jej snu, otulał ją swoimi ciepłymi myślami, pełnymi wdzięczności do niej, za jej dobroć i mądrość. Byli wieloletnim małżeństwem, a ona swoim wewnętrznym ciepłem, delikatnością i zrozumieniem dla męskich cech podtrzymywała wzajemne uczucie w ich związku i otulała jego zmysły jak ciepłym kocem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Księżniczka ze zdziwieniem – 31

Księżniczka ze zdziwieniem i namysłem przyglądała się zielonej żabce, która przycupnęła na balustradzie balkonu. Wzięła ją w ręce, przytuliła i pocałowała. Żabka zamieniła się w pięknego księcia. Księżniczka uśmiechnęła się i wtem głos budzika wyrwał ją z pięknego snu.

Wstała z łóżka i z uśmiechem na twarzy spojrzała w lustro. Patrząc na swą roześmianą od ucha do ucha twarz, poczuła się najpiękniejszą księżniczką, godną pięknego i mądrego księcia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mężczyzna ze wzruszeniem – 44

Mężczyzna ze wzruszeniem spojrzał na śpiącą kobietę. Przykrył ją kocem i poszedł do kuchni. Wziął z półki jej ulubioną książkę kucharską, którą odziedziczyła po babci. Zrobił jej ulubione ciasto. Jego zapach i smak pamiętała od najmłodszych lat i chwile spędzone z babcią w kuchni, gdy razem piekły. Ciasto było również jego ulubionym. Gdy wyjmował je z piekarnika, wciągnął w nozdrza jego cudowny zapach i cieszył się, że sprawi jej przyjemność. Nie słyszał, kiedy wstała. Zapach przyprowadził ją do kuchni. Popatrzyli na siebie. Mężczyzna wiedział, że warto było włożyć trochę wysiłku, by zobaczyć jej szczęśliwą twarz i oczy pełne uznania.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Strudzony wędrowiec – 2

Strudzony wędrowiec nieoczekiwanie dotarł do górskiego ustronia. Nagle odsłoniło się przed nim, gdy szedł dobrze sobie znaną, bo osobiście przez siebie wydeptaną ścieżką. Teraz zdumiony ujrzał, jak na łące nad potokiem smażono jajecznicę na wędzonej słoninie, której woń rozchodziła się daleko. Wędrowiec poprosił o gościnę. Został przyjęty i ugoszczony przez wszystkich członków rodziny, którzy brali udział w smażeniu jajecznicy podawanej na dużych kromkach razowego chleba. Podobał mu się ten stary zwyczaj jednoczący ludzi. Całe rodziny i sąsiadów.

Autor: Danuta Majorkiewicz