Nadzieja wyglądała przez okno – 43

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by napełnić sobą serce mężczyzny. Odtąd idąc osiedlowym chodnikiem, w dzielnicy, gdzie mieszkał od lat, zauważał piękno świata. Zachwycał się urodą drzew, krzewów i kwiatów, aż spostrzegł, że jego niewiara przekształciła się w silną, pozytywną wiarę w to, że wszystkie sprawy w życiu ułożą się dobrze.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Miliardy nowych gwiazd – 27

Miliardy nowych gwiazd pojawiły się, gdy przestał padać deszcz i na nocnym niebie wiatr przepędził chmury. Otucha wstąpiła w serca ludzi. O poranku błękit roztoczył się nad ziemią. Na niebie rozjaśniała siedmiobarwna tęcza, która swym łukiem obejmowała budzące się miasto i okalający go las. Na sosnowych gałązkach mieniły się kropelki wody. A ludzie z radością rozpoczynali nowy dzień.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Nadzieja wyglądała przez okno – 40

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by sobą wzmocnić mężczyznę. Dodać mu odwagi i pewności siebie objawiającej się w jego postawie pełnej mądrości i miłości.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Stary pojazd – 48

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził nadal, mimo swoich lat, towary i ludzi. Był szczęśliwy, że jeszcze jest użyteczny. Cieszył się, że kierowca od czasu do czasu robił mu przeglądy, bo dzięki temu zachowywał dobrą formę. Służył godnie swojemu właścicielowi, cichutko turkocąc do jego ucha.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Nadzieja wyglądała przez okno – 36

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by sprawić, że spojrzy na wiele spraw w swoim życiu z zupełnie innej perspektywy, a dzięki temu będzie widział dalej i wyraźniej.

Autor: Danuta Majorkiewicz