Młoda kobieta – 371

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do zupełnie innego świata niż ten, w którym żyła do tej pory. Gdzieś odleciały muchy z nosa. Zniknęły chmury i niepogody. Nowy Świat był jak zaczarowany. Pełen słońca i radości życia. Uśmiechów człowieka do człowieka. Świat życzliwości, wdzięczności i pozytywnego myślenia. Młoda kobieta czuła lekkość. Ów świat zadomowił się w jej sercu i pozostał w niej na zawsze.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zmęczony mężczyzna – 83

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że spaceruje wśród kwitnących łąk w pogodny dzień. Wnet ujrzał młodą sosnę. Rosła na początku drogi, przy której rozpościerał się łan zboża. Usiadł na jej poboczu szczęśliwy. Znad ramienia zwisały mu kłosy dojrzałe, pełne ziarna. Oddychał pełną piersią powietrzem nasyconym zapachem zboża. Przepełniała go radość i lekkość. Czas wytężonej pracy zakończył się sukcesem.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Rusałki tańczyły – 12

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i pojawiła się jako woda z milionów kropel deszczu, który nie przeraził mężczyzny. Uważał, że nie jest z cukru, więc się nie rozpuści i szedł dalej leśną dróżką. Podniósł wysoko głowę. Krople deszczu obmywały jego twarz i odprężały.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mały zefirek – 34

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru głaskał twarze pieszczone słońcem. Włosy dziewczyn układał w fantazyjne fryzury. Czesał myśli, a w serca ludzi wlewał nadzieję i optymizm. Budował spokój i lekkość.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 370

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do kuchni na zapleczu restauracji, bo chciała zapytać o przepisy na proste i jednocześnie wykwintne dania. „Przepraszam, to miejsce nie dla mnie” – powiedziała donośnym głosem. Była o tym przekonana tym bardziej, że przy garnkach i patelniach stali sami panowie. Ich twarze rozpromieniły się na widok jej zszokowanej twarzy. Żartami zatrzymali ją i pokazali kilka prostych sposobów na smakowite dania. Rozbudzili w niej zainteresowanie sprawami kulinariów. Ten dzień miał ogromne znaczenie w jej życiu. Co jakiś czas wracała po nowe, proste przepisy. Pociągało ją szybkie i proste gotowanie, gdy widziała, ile przyjemności jej potrawy sprawiają ludziom, dla których gotowała.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zmęczony mężczyzna – 82

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że jest gospodarzem dużej ilości urodzajnych ziem. Troszczy się o nie, nawozi i orze. Zasiewa dobrym ziarnem. Obdarza swoim oddaniem i miłością do matki ziemi, która zapewnia bezpieczeństwo i dobry byt. Po przebudzeniu głowę miał pełną przemyśleń. Zaczął doceniać swoich bliskich i siebie. To co dostaje i daje. Zasiewał serca bliskich ziarnami miłości, troski i szacunku, które odtąd z czułością okazywał żonie, dzieciom i samemu sobie. Stał się dobrym gospodarzem na polu rodzinnym.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 369

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do pijalni czekolady. Jej zmysły otulił cudowny zapach napoju królów. Odkąd pamięta, nigdy nie jadła żadnych słodyczy. Będąc dzieckiem, była uczuleniowcem i słodycze zostały wykreślone z jej jadłospisu. Ale słyszała, że kobietom poprawiają humor. Poczuła nieodpartą ochotę poznania nowego smaku i napicia się napoju, którego zapach tak ją pociągał. Po chwili siedziała w wygodnym fotelu z filiżanką wybornego napoju w ręku. Rozkoszowała się smakiem gorącej czekolady i atmosferą pijalni. Odtąd co jakiś czas odwiedzała owo piękne miejsce i o dziwo po tej smakowitej czekoladzie nigdy nie pojawiało się uczulenie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Zmęczony mężczyzna – 81

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że siedzi za sterami samolotu i leci nim wysoko ponad polami i łąkami. Doznawał uczucia ogromnej przestrzeni i wolności, jakby wyszedł ze swoich dotychczasowych ram. Sen odzwierciedlał jego głęboko skrywane emocje i potrzeby. Był zapowiedzią przemiany i nowych doświadczeń. Mężczyzna zinterpretował sen jako możliwość zastanowienia się nad własnym życiem i znalezieniem elementów, które hamują jego rozwój. Odnajdywał własne podejście do życia. Przełamywał schematy i rutynę. Otworzył się i doświadczał nowego życia. Spełniał swoje marzenia. Wreszcie czuł się wolny i szczęśliwy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Rusałki tańczyły – 8

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i gdy przechodził obok leśnego jeziora, pojawiła mu się jako naga, wodna księżniczka w sukni z rosy, wyłaniając się jak duch spod powierzchni wody. Drażniła jego węch smakowitym zapachem miłosnego nektaru spływającego kroplami z jej sukni. Mężczyzna jakby przez chwilę zaczął ulegać jej wdziękowi, ale szybko się opamiętał. Uprzytomnił sobie, że przy swojej żonie ma wszystko, czego mu trzeba.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 368

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, a tu o dziwo Centrum Rekreacji dla VIP-ów. Elegancko i luksusowo od samego wejścia. Obsługa profesjonalna i miła do klienta. Podobała jej się atmosfera tego miejsca. Często miała ochotę być elegancko potraktowana. Brakowało jej takiego miłego czasu dla siebie. Uznała, że nie musi czekać, aż ktoś się domyśli jej potrzeb. Postanowiła dać to sobie sama. I to była wielka zmiana w niej. Pozwolić sobie na spędzenie dobrego czasu. Skorzystała z oferty centrum. Basen, jacuzzi i sauny różnego rodzaju, a na końcu masaż całego ciała. Wyszła zadowolona, odprężona i wypoczęta.

Autor: Danuta Majorkiewicz