Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że jest tancerką i taniec unosi ją ponad wszystkie problemy i dodaje sił. Cudownie było poruszać się z gracją w rytm muzyki i cieszyć się życiem.
Autor: Gwiazdeczka