Rusałki tańczyły – 20

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i podbiegła do niego. Ten, kiedy ją zobaczył, przerażony zaczął uciekać. Rusałka dogoniła go i przekonała, że nie ma złych zamiarów. Rozumiała strach przybysza, ponieważ rusałki kiedyś przywodziły na myśl posępną legendę. Te współczesne jednak inne. Radosne i życzliwie nastawione do ludzi i świata.

Autor: Gwiazdeczka

Rusałki tańczyły – 18

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i dowiedzieć się, co robi tak daleko od ludzi, samotny w gęstej puszczy. Okazało się, że mężczyzna zabłądził. Tułał się po lesie od paru godzin, bezskutecznie wypatrując drogi do domu. Był zbyt zmęczony i wystraszony, żeby móc dać się lepiej poznać. Rusałka zaproponowała, że pokaże mu wyjście z lasu, tylko prosi, żeby kiedyś tu wrócił i opowiedział jej o swoim świecie.

Autor: Gwiazdeczka

Mały zefirek – 36

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru głaskał ich jak przyjaciel. Rozumiał ich zmęczenie i czule otulał głodne wytchnienia ciała. Bardzo się starał ponieważ zależało mu, żeby czuli się wyjątkowo. Wiedział, jak wiele dobrego potrafią zdziałać, jeśli tylko czują się zaopiekowani. Znał ich sekrety i już dawno zrozumiał, że to, czego potrzebują najbardziej to Miłość.

Autor: Gwiazdeczka

Rusałki tańczyły – 14

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i zaprosiła na poczęstunek. Mężczyzna się zgodził i wspólnie zasiedli do stołu. Delektowali się leśnymi jagodami i jeżynami, popijając sok z czarnego bzu. Dzielili się wrażeniami z piękna budzącej się do życia przyrody. Momentami śmiali się, widząc urocze, zaspane zwierzątka, które również ocknęły się z zimowego snu. Wybornie spędzili czas, a rusałka pomyślała, że ludzie są dobrzy.

Autor: Gwiazdeczka

Rusałki tańczyły – 9

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i podekscytowana powiedziała o tym swoim przyjaciółkom. Te wpadły w popłoch i zabroniły jej zbliżać się do człowieka. Ona, słysząc je, posmutniała. Nagle wszystkie zobaczyły, jak nieznajomy pomaga uwolnić się małemu zajączkowi, który znalazł się w potrzasku. Delikatnie i ostrożnie wyswobadzał malucha z pułapki. Operacja zakończyła się pomyślnie i po chwili zwierzak był wolny. Wtedy rusałki zmieniły zdanie i same nabrały chęci, aby poznać wybawcę zajączka. Rusałka była przeszczęśliwa i wspólnie z koleżankami obmyślała, jak zbliżyć się do tego miłego człowieka.

Autor: Gwiazdeczka

Mały zefirek – 32

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru zachęcał ich do odczuwania radości i błogości. Pod jego wpływem ludzie uśmiechali się do siebie i odczuwali wdzięczność, która była kluczem do dobrego szczęśliwego życia. Kiedy rosła w ich sercach, znikały inne, niepotrzebne i nieprzyjemne uczucia. Była wielką siłą ludzi i sprawiała, że w każdym dniu odnajdywali spokój i harmonię.

Autor: Gwiazdeczka

Rusałki tańczyły – 4

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i dowiedzieć się, jakim jest człowiekiem. Czy jest szlachetny, czy raczej zawistny? Czy ma dobre serce i jak zareaguje, kiedy dowie się, że ona jest rusałką? Czy mogliby być parą i żyć razem szczęśliwie? Tak rozmyślając, rusałka pogrążyła się we śnie. Kiedy się obudziła, zobaczyła, że mężczyzna siedzi obok i delikatnie się uśmiecha. Powiedział, że zawsze marzył o tym, aby poznać bliżej rusałkę i jest taki szczęśliwy, że ją spotkał.

Autor: Gwiazdeczka

Mały zefirek – 28

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru zaczepiał ich i zachęcał do zabawy. Pobudzał do wymyślania ciekawych aktywności fizycznych i do zaprzyjaźniania się między sobą. Plażowicze grali razem w siatkówkę, lepili budowle z piasku, a czasem pływali po kilka osób na dużych dmuchanych materacach. Psotny wiatr cieszył się razem z nimi i był dumny, że tak doskonale wywiązuje się ze swojego zadania.

Autor: Gwiazdeczka

Mały zefirek – 24

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru przenosił ich myślami do najszczęśliwszych chwil życia, a czasem kołysał do snu. Niektórzy drzemali z uśmiechniętymi buziami, a kiedy przebudzali się, byli jeszcze bardziej uśmiechnięci, widząc, gdzie się znajdują i jak dobrze czują.

Autor: Gwiazdeczka

Mały zefirek – 20

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru nucił im piękne melodie, aby poczuli się jeszcze lepiej. Kiedy wakacje dobiegały końca, byli tacy, którzy zdecydowali się zostać tu na zawsze i zorganizować swoje życie w tak pięknym miejscu. Pozostali wracali do domów naładowani dobrą energią, gotowi wrócić do swych normalnych obowiązków, planując jednak wrócić tu w przyszłe wakacje.

Autor: Gwiazdeczka