Księżniczka ze zdziwieniem – 25

Księżniczka ze zdziwieniem i namysłem przyglądała się zielonej żabce, która przycupnęła na balustradzie balkonu. Był piękny letni dzień i świeciło słońce. Żabce było gorąco. Księżniczka postanowiła zanieść ją do parku, ponieważ balustrada balkonu wydała się jej być nieodpowiednim miejscem dla żaby. Wzięła ją delikatnie w dłonie i wypuściła przy urokliwej sadzawce blisko pałacu. Żabka odetchnęła z ulgą.

Autor: Gwiazdeczka

Księżniczka ze zdziwieniem – 21

Księżniczka ze zdziwieniem i namysłem przyglądała się zielonej żabce, która przycupnęła na balustradzie balkonu. Dziewczyna pierwszy raz z bliska widziała żabkę i bardzo spodobało się jej to stworzenie. Takie zielone i delikatne. Patrzyło na nią malutkimi czarnymi oczkami. Żabka chyba też pierwszy raz widziała z bliska prawdziwą księżniczkę i zdawała się być zadowolona. Pomyślała, że praktycznie nie różni się ona od innych ludzi, których widziała, a jednak świadomość, że to prawdziwa księżniczka, była ekscytująca.

Autor: Gwiazdeczka

Księżniczka ze zdziwieniem – 16

Księżniczka ze zdziwieniem i namysłem przyglądała się zielonej żabce, która przycupnęła na balustradzie balkonu. Żabka rechotała głośno i wtem księżniczka usłyszała odgłosy wielu rechocących żab z oddali. Miała okazję wysłuchać wspaniałego żabiego koncertu, a żabka siedząca na balustradzie balkonu zdawała się być dyrygentem całej tej orkiestry.

Autor: Gwiazdeczka