Przydrożny kamień – 55

Przydrożny kamień przestał liczyć czas. Przestał również rejestrować mijające go konie, wozy, samochody i inne pojazdy… Jeszcze wcześniej przestał zwracać uwagę na przechodzących drogą wędrowców. Ludzie tak szybko przemijają…

Robił jednak wyjątek dla tych, którzy przysiadali na nim, by odpocząć przed dalszą podróżą. Wtedy on czuł się wyjątkowo, zupełnie jakby pełnił kluczową rolę w ich wędrówce. Tak też zresztą było.

Autor: Gwiazdeczka

Klimatyczna mała kawiarenka – 26

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem jej właścicieli. Kobieta i mężczyzna długo przygotowywali się do otwarcia tego uroczego miejsca.

Pierwsze pojawiło się marzenie. Wizja kawiarenki rosła z dnia na dzień. Wyobrażali sobie każdy najmniejszy szczegół lokalu. Mieli przygotowany wcześniej budżet i sporządzili biznesplan.

Najprzyjemniejsze było ustalanie charakteru kawiarni, wystroju wnętrza, dekoracji oraz niewielkiego menu. Zależało im na tym, aby było przytulnie, nastrojowo i tak samo smacznie.

Prowadzić ją mieli samodzielnie, uznali więc, że krótkie, ale oryginalne, menu będzie najodpowiedniejsze.

Co do wystroju, stawiali na niepowtarzalne, wysmakowane wnętrze, w którym można będzie swobodnie się czuć.

W efekcie swojej pracy, urzeczywistnili marzenie. Czuli się spełnieni, a dzień otwarcia kawiarenki był jednym z najszczęśliwszych w ich życiu.

Autor: Gwiazdeczka

Przydrożny kamień – 54

Przydrożny kamień przestał liczyć czas. Przestał również rejestrować mijające go konie, wozy, samochody i inne pojazdy… Jeszcze wcześniej przestał zwracać uwagę na przechodzących drogą wędrowców. Ludzie tak szybko przemijają…

Robił jednak wyjątek dla tych, którzy przysiadali na nim, by odpocząć przed dalszą podróżą. Wtedy słuchał uważnie, co mają do powiedzenia i jaki jest cel ich podróży. Czasem nie musieli nic mówić, a kamień wszystko wiedział.

Autor: Gwiazdeczka

Przydrożny kamień – 53

Przydrożny kamień przestał liczyć czas. Przestał również rejestrować mijające go konie, wozy, samochody i inne pojazdy… Jeszcze wcześniej przestał zwracać uwagę na przechodzących drogą wędrowców. Ludzie tak szybko przemijają…

Robił jednak wyjątek dla tych, którzy przysiadali na nim, by odpocząć przed dalszą podróżą. Wtedy budził się ze swoistego letargu i cieszył, że jest pomocny w regeneracji zmęczonych wędrowców.

Autor: Gwiazdeczka

Miliardy nowych gwiazd – 39

Miliardy nowych gwiazd pojawiły się, gdy pewna dobra dusza opuściła ciało i dotarła do Domu.

To było wielkie święto.

Długo służyła na Ziemi, czyniąc dobro. Była szczęśliwa, że mogła to robić. Teraz nadszedł czas, kiedy będzie mogła odpocząć i wspominać swoją przygodę na Ziemi.

W jej prawdziwym domu czekało na nią wszystko, czego pragnęła. Wiedziała, że wkrótce inne dobre dusze do niej dołączą, a z każdą kolejną miliardy nowych gwiazd pojawią się na niebie.

Autor: Gwiazdeczka

Klimatyczna mała kawiarenka – 22

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem dla artystów; poetów, malarzy czy pisarzy szukających twórczej weny. Przychodzili tu oni w poszukiwaniu natchnienia. Pojedynczo, czasem w towarzystwie. Siadali przy stoliku i, chłonąc inspirująca atmosferę kawiarni, ufnie czekali na swa muzę.

Wielokrotnie do nich właśnie tu właśnie przychodziła. Być może przyciągał ją urok małej kawiarenki. Zjawiała się niepostrzeżenie w najmniej oczekiwanym momencie. Czasem, kiedy któryś z nich wgryzał się w ciepłą szarlotkę. Innym razem, kiedy regulował rachunek i właśnie miał wychodzić.

Każdy z nich inaczej reagował, kiedy się pojawiała. Jeden łagodnie się uśmiechach, innemu błyszczały oczy, jeszcze inny na głos okazywał swoje podekscytowanie, kiedy dopadała go inwencja twórcza.

Niektórzy w zrywie twórczym zaczynali coś notować. Inni mówili coś do siebie pod nosem. Jeszcze inni nucili cicho melodie. Byli tacy, którzy pospiesznie zaczynali szkicować coś na serwetce.

Wyglądali jakby byli w transie, a twórcza energia unosiła się ponad ich głowami.

Autor: Gwiazdeczka

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 79

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, że król wzniósł się w powietrze niczym latawiec i rozpostarł swoje królewskie ramiona, aby zaopiekować się swoim ludem.

Autor: Gwiazdeczka

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 78

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, że płakał. Zebrała więc jego królewskie łzy do swojej ulubionej szkatułki.

Autor: Gwiazdeczka

Klimatyczna mała kawiarenka – 18

Klimatyczna mała kawiarenka czekała na gości. Była wymarzonym miejscem na napicie się gorącej aromatycznej herbaty z oryginalnego samowara.

Pośrodku kawiarni stał okrągły stół, na którym wspaniale prezentował się duży miedziany samowar. Obok niego stały prześliczne filiżanki z chińskiej porcelany. Maleńkie srebrne łyżeczki dopełniały całości..

Z samowaru buchała para.

W pomieszczeniu stało kilka stolików i wygodne krzesła. Można było podejść do okrągłego stołu i nalać sobie wybornego wywaru, aby delektować się jego niezwykłym smakiem.

Każdy, kto próbował herbaty przenosił się myślami do najszczęśliwszych chwil swojego życia. Po wypiciu drugiej filiżanki, przychodziły do głowy wspaniałe wizje dotyczące przyszłości. Były one jasne i wyraźne. Zachęcały do dalszego życia pełnego spokoju i harmonii. Na każdy problem znajdowało się dobre rozwiązanie. Nie wszystko jednak było odkryte. Pewne obrazy owiane były tajemnicą, a każdy z ciekawości przypatrywał się im, wiedząc, że jak nadejdzie w ich życiu ta chwila, odkryją się one w całej okazałości.

Autor: Gwiazdeczka

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 77

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, że on spojrzał na nią. Wymienili niesłyszalny dialog i do dziś dnia nie wiadomo, o czym rozmawiali.

Autor: Gwiazdeczka