Przy pięknej starej toaletce – 80

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że jest potężnym mężczyzną, kompletnie łysym. Czuła się dziwnie w tej postaci i rano z radością wzięła w dłoń swój grzebień.

Autor: Gwiazdeczka

Mała śnieżynka – 77

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr. Nie myślały o niczym innym, tylko cieszyły się byciem tu i teraz. Opadały dostojnie. Wyglądały zjawiskowo, a wiatr łagodnie pieścił ich delikatną strukturę.

Autor: Gwiazdeczka

Zadowolona kobieta – 4

Zadowolona kobieta usiadła w wygodnym fotelu i uśmiechnęła się do własnych myśli. Wreszcie udało się jej upiec wspaniały jabłecznik. Zapach świeżo upieczonego ciasta unosił się po całym domu. Pyszne, zdrowe jabłuszka użyte jako jego główny składnik pochodziły z własnej jabłonki z przydomowego ogrodu. Kobieta już wcześniej piekła jabłecznik, ten był jednak najwspanialszy. Urósł równomiernie i wyglądał niczym z okładki książki kucharskiej zachęcającej do zapoznania się z jej treścią. „Dobra robota” – pomyślała i czekała na zaproszonych w przeddzień gości, pewna tego, że oni również będą zachwyceni jej dziełem.

Autor: Gwiazdeczka

Przy pięknej starej toaletce – 79

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że jest sarenką w pięknym lesie i beztrosko skubie listki małego drzewka. Była uroczym zwierzątkiem i nic nie mąciło jej radosnego bytu.

Autor: Gwiazdeczka

Przy pięknej starej toaletce – 78

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że spadła z krzesła i mocno się potłukła. Patrząc rano w lustro, siedziała ostrożnie na swoim krześle, tak na wszelki wypadek.

Autor: Gwiazdeczka

Sympatyczny starszy pan – 28

Sympatyczny starszy pan w garniturze i meloniku, z białym szalem fantazyjnie przewieszonym przez ramię, trzymał w dłoni laseczkę i spieszył na spotkanie z ukochaną. Jego wybranka była już gotowa i nerwowo wyczekiwała pojawienia się swojego królewicza. Miała na sobie błękitną sukienkę i śliczne zamszowe oliwkowe trzewiki.

Czekał ich uroczy wieczór w filharmonii. Oboje kochali muzykę i wielką radość sprawiało im dzielenie się wrażeniami ze wspólnego jej słuchania. Łączyła ich pasja, która sprawiała, że ich relacja rosła w siłę.

Autor: Gwiazdeczka

Przy pięknej starej toaletce – 77

Przy pięknej, starej toaletce usiadła młoda dziewczyna. Z szuflady wyjęła jasny, rogowy grzebień i zaczęła rozczesywać swoje gęste, lśniące włosy. Uśmiechała się do swojego odbicia w lustrze, bo jeszcze pamiętała swój poranny sen. Śniła w nim, że leci na paralotni w niezwykłym krajobrazie gór i jezior. Czuła się jak ptak szybujący w niebiosach. Była szczęśliwa.

Autor: Gwiazdeczka

Kiedyś dawno dawno temu – 88

Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu myśleli, że ich życie będzie teraz wyglądało jak w reklamie pieluszek. Bardzo się mylili, ale ponieważ było to dopiero ich pierwsze dziecko, trudno się im dziwić. Rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana niż na ekranie telewizora, jednak wspólnie stawili jej czoła i zaopiekowali się maluszkiem najlepiej, jak potrafili.

Autor: Gwiazdeczka