Gałęzie lekko uginały się – 23

Gałęzie lekko uginały się pod wpływem wiatru. Liście szeleściły i razem z gałęziami unosiły się w górę lub opadały w dół, muskając głowy przechodniów. Wiatr pomimo tego, że niewidzialny, był w stanie poruszać przedmioty, a nawet wpływać na nastrój ludzi. Czasem można było go usłyszeć, gdy wiał mocno. Chociaż trudno powiedzieć, czy był to jego głos. Tak czy inaczej miał wielką moc, a nikt nigdy go nie widział i trudno byłoby opisać, jaki jest naprawdę.

Autor: Gwiazdeczka

Skupiony Merlin – 61

Skupiony Merlin uważnie obserwował Złotą Rybkę, która od razu wpadła mu w oko. Była nieduża, ale błyszczała tak pięknie i podobno umiała spełniać życzenia. Merlin sam był imponujący z wyglądu i zachodził w głowę, jak takie maleństwo potrafi błyszczeć i w dodatku posiada tak niezwykły dar.

Autor: Gwiazdeczka

Gałęzie lekko uginały się – 20

Gałęzie lekko uginały się pod wpływem wiatru. Liście szeleściły i razem z gałęziami unosiły się w górę lub opadały w dół, muskając głowy przechodniów. Wiatr znał cały świat. Nie miał początku, ani końca. Występował w niezliczonych odmianach, które mimo tego, że bardzo się od siebie różniły, wciąż były nim – wiatrem. Ciepły, zimny, mocny, delikatny, mroźny, porywisty, kojący… Niezwykłe było to, że potrafił występować w tych wszystkich odmianach jednocześnie, w różnych zakątkach świata.

Autor: Gwiazdeczka

Rusałki tańczyły – 37

Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i zaprosić do wspólnego świętowania nadchodzącej wiosny. Pragnęła pokazać mężczyźnie świat z perspektywy rusałek. Była też bardzo ciekawa, jakim on jest człowiekiem i jaka jest jego historia. Słyszała o ludziach potworne rzeczy, ale kiedy zobaczyła wędrowca, nie mogła uwierzyć, że mogą być one prawdziwe. Wyglądał na sympatycznego i dobrego człowieka. Zaczęli rozmawiać i okazało się, że on również słyszał wiele złych rzeczy na temat rusałek, a jednak ta zdecydowanie była ich zaprzeczeniem.

Autor: Gwiazdeczka

Gałęzie lekko uginały się – 17

Gałęzie lekko uginały się pod wpływem wiatru. Liście szeleściły i razem z gałęziami unosiły się w górę lub opadały w dół, muskając głowy przechodniów. Wiatr wpadł też do komina i zaczął gwizdać. Gwizdał tak sobie czasem dla przyjemności. Potrafił też wyć i świstać, a nawet huczeć. Niektórzy twierdzą, że także buczeć. Najczęściej chyba jednak szumiał. Chociaż najbardziej lubił hulać. Wszystko to robił najlepiej, jak umiał.

Autor: Gwiazdeczka