Gałęzie lekko uginały się – 13

Gałęzie lekko uginały się pod wpływem wiatru. Liście szeleściły i razem z gałęziami unosiły się w górę lub opadały w dół, muskając głowy przechodniów. Wiatr unosił w górę kapelusze panów i suknie dam. To była cudowna jesień dająca możliwość dobrego podsumowania roku oraz snucia planów na przyszłość, ale niech one na razie pozostaną tajemnicą. I tylko wiatr, pozostając niezmienny, może je odgadnąć.

Autor: Jan Smuga

Mały zefirek – 23

Mały zefirek delikatnie muskał rozgrzane ciała plażowiczów i lekko marszczył powierzchnię morza. Ludzie korzystali z wakacji. Odpoczywali, oddychali pełną piersią, a przyjazny powiew wiatru leniwie gładził morską falę. Samo morze, mimo iż było obiektem uwagi milionów ludzi, pozostawało niewzruszone i pełne powagi, jakby mówiło: „Jestem wieczne – wszystko inne to tylko mara”.

Autor: Jan Smuga

Księżniczka ze zdziwieniem – 13

Księżniczka ze zdziwieniem i namysłem przyglądała się zielonej żabce, która przycupnęła na balustradzie balkonu i patrzyła swymi zielonymi zdziwionymi oczami na stojącą przed nią kobietę w koronie. Potem nagle wspięła się na palce tylnych nóg, naprężyła się i skoczyła ku księżniczce. Dosięgła ją i pocałowała w locie. Ku wielkiemu swemu zdziwieniu, przez tenże pocałunek księżniczka też zmieniła się w żabę.

Otrząsnęła się, zarechotała i w gruncie rzeczy ucieszyła się, gdyż teraz będzie miała to, czego księżniczki nie mają – będzie wolna.

Autor: Jan Smuga

Wielobarwne wstążki – 27

Wielobarwne wstążki powiewały na wietrze. Kolorowe były również ubrania tańczących. Feeria barw oraz rytm muzyki sprawiały, iż wieśniacy chociaż na chwilę mogli zapomnieć o ponurej rzeczywistości i problemach dnia codziennego.

Wniosek z tego taki: Każdy chociaż na chwilę potrzebuje poczuć się ważny i szczęśliwy!

Autor: Jan Smuga

Sosnowy las – 16

Sosnowy las porastał całe wzgórze. Na jego szczycie wyrosło szczególnie okazałe drzewo, które znacznie przewyższało pozostałe. Mieszkańcy lasu nazywali je „Sercem Puszczy”, a ono patronowało ich życiu, dawało schronienie, oparcie przed przeciwnościami oraz nadzieję na przyszłość.

Morał z tego taki: Czasem, aby dorosnąć i rozwinąć skrzydła, potrzebny jest nam tylko dobry wzór.

Autor: Jan Smuga

Młoda kobieta – 298

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Ku jej zdziwieniu w środku nikogo nie spotkała. Zaczęła więc szukać uważnie wskazówek. Szukała i szukała, aż w końcu zdała sobie sprawę, że nie może znaleźć żadnej ukrytej ścieżki, gdyż jej tam nie ma. Jest za to po prostu jedna wielka wydeptana droga do drzwi z napisem „Klub Anonimowych Królewiczów”. Więc i ona tam poszła…

A co tam zastała, to zupełnie inna historia.

Autor: Jan Smuga

Młoda kobieta – 288

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka, szukając swego przeznaczenia…

Kiedy była w środku sali doznała mistycznego oświecenia – zobaczyła swoją przyszłość i sposób na spotkanie przysłowiowego „księcia z bajki”.

Taka jest siła „Klubu Anonimowych Księżniczek”

Autor: Jan Smuga