Młoda kobieta – 295

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Za drzwiami nie było nic, dosłownie. Gołe ściany, odpadający z nich tynk i drewniana podłoga. Aż dziwne, że tak piękne drzwi były otwarte, a za nimi pusta przestrzeń.

Autor: Małgorzata

Młoda kobieta – 294

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, a tam tłum wspaniałych dziewcząt! Czy ktoś się ze mną zaprzyjaźni? Czy ktoś mnie w ogóle zauważy? I w tym momencie podeszła do niej śliczna dziewczyna. „To chyba księżniczka” – pomyślała.

Autor: ZosiaM

Młoda kobieta – 293

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Wokół leżały kawałki drewna, pociętych desek i wióry. Znalazła się w warsztacie stolarskim, którego właściciel wyspecjalizował się w rzeźbieniu figur kobiet, w szczególności księżniczek. Robił to na zamówienie fascynata Walta Disneya i jego produkcji. Z zachwytem oglądała rzeźby wiernie oddające piękno kobiet i detale książęcych sukien.

Autor: Małgorzata

Młoda kobieta – 292

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła, ale natychmiast się cofnęła. Pomyślała sobie: „Nie chcę być anonimowa. Nie jestem księżniczką, mam już swoje kluby, a jak zapraszają, to pewnie nie mają chętnych”. I z uśmiechem oddaliła się w kierunku bazarku.

Autor: Meidi

Młoda kobieta – 291

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Na recepcji stało akwarium ze złotą rybką. Stworzenie zapytało ją, o czym marzy. Dziewczyna stwierdziła, że nie wie, ale skoro jest w klubie księżniczek, to chciałaby się poczuć jak księżniczka. Rybka przeniosła ja do salonu spa i przydzieliła utalentowaną masażystkę.

Autor: Małgorzata

Młoda kobieta – 290

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Przez słabo oświetlony korytarz przeszła do pokoju, w którym na wielkim fotelu siedział kot.

Autor: BarbaraM

Młoda kobieta – 289

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Ujrzała salon sukni ślubnych. Wszystkie suknie były z rozkloszowanym dołem, tak jak księżniczki lubią najbardziej.

Autor: Małgorzata

Młoda kobieta – 288

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka, szukając swego przeznaczenia…

Kiedy była w środku sali doznała mistycznego oświecenia – zobaczyła swoją przyszłość i sposób na spotkanie przysłowiowego „księcia z bajki”.

Taka jest siła „Klubu Anonimowych Księżniczek”

Autor: Jan Smuga

Młoda kobieta – 287

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła. Szybko jednak wyszła, nikogo w środku nie zastając, mimo że wielokrotnie naciskała dzwonek na recepcji.

Autor: Małgorzata

Młoda kobieta – 286

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do sali klasowej w Hogwarcie. Widziała Harry’ego Pottera, Rona i Hermionę. Trafiła na lekcję z historii magii, na której wysłuchała wykładu o starożytnej magii uprawianej przez członków rodów książęcych i królewskich. Okazało się, że każda księżniczka miała moc czynienia cudów, jeśli wyzbyła się egoizmu i poświęciła się pracy dla dobra jej poddanych.

Lekcja zakończyła się szybko, zbyt szybko. Kobieta chciała dowiedzieć się czegoś więcej, więc została w sali. Postanowiła zaczekać, aż inni uczniowie wyjdą, żeby zadać nauczycielowi kilka osobistych pytań. Kiedy ostatni uczeń wyszedł, wstała z ławki, żeby podejść do nauczyciela i… zobaczyła, że powietrze zawirowało.

Zamiast być w sali lekcyjnej w Hogwarcie, stała na środku pustej kawiarni a kelnerka przyglądała się jej z uwagą i lekkim niepokojem. Kobieta otrząsnęła się, uśmiechnęła do kelnerki, złożyła zamówienie i usiadła przy stoliku, rozpamiętując dopiero co usłyszaną lekcję. Wyjęła notes, by zanotować to, co jeszcze miała w pamięci.

Autor: Jagódka