Wiosenny las – 72

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i cieszył się z życia. Był leśniczym i kochał swój zawód. Właściwie traktował go jak hobby i nie wyobrażał sobie, aby mógł zajmować się czymkolwiek innym.

Autor: Gwiazdeczka

Wiosenny las – 71

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i jego wierny przyjaciel pies Azor. Lubili spacerować po lesie, a dziś było wyjątkowo pięknie. Ufali sobie i byli praktycznie nierozłączni. Kochali przyrodę i czerpali z niej garściami.

Autor: Gwiazdeczka

Wiosenny las – 70

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i utykał na lewą nogę. Pomimo tego był wesoły i cieszył się leśnym spacerem. Taki już był, że pomimo pewnych niedogodności dostrzegał dobre strony życia.

Autor: Gwiazdeczka

Wiosenny las – 69

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i niósł ze sobą koszyk pełen smakołyków. Chyba każdy chciałby być odbiorcą tego kosza pełnego niespodzianek. Sam mężczyzna spoglądał czasem do środka i miał wielką chrapkę na niejeden przysmak, który się tam znajdował. Oparł się jednak pokusie. Dzielnie dotarł do celu i wręczył swój skarb wyjątkowej dla niego osobie.

Autor: Gwiazdeczka

Wiosenny las – 68

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i podśpiewywał żwawo. Wyraźnie podekscytowany podskakiwał w marszu, ciesząc się na myśl o spotkaniu. Doceniał uroki przyrody i żywił wielkie nadzieje na przyszłość związaną z kimś, kogo miał właśnie spotkać.

Autor: Gwiazdeczka

Wiosenny las – 67

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i chyba nie dostrzegał otaczającego go piękna przyrody. Pochmurny i skupiony na własnych myślach, kroczył groźnie przed siebie. Nagle potknął się o kamień i nieco oprzytomniał. Wziął głęboki oddech i zrozumiał, że jego myśli oddzielały go od pięknego świata.

Autor: Gwiazdeczka