Kolorowe fajerwerki – 79

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim wróciło do mnie pytanie, jakie często zadaję sobie w Sylwestra – „Kiedy Nowy Rok przestaje być Nowym i zaczyna być Starym? Czy jest to jakiś dzień w kalendarzu?”.

Autor: Merlinek*

Kolorowe fajerwerki – 78

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim dość szybko wróciły stare zachowania i nawyki. Odespały Sylwestra, powalczyły z kacem, odpoczęły… Ludzie nawet nie zauważyli, kiedy wróciły na swoje miejsca i do swoich zadań. I znów wszystko toczyło się po staremu.

Autor: Merlinek

Wilk przymrużył oczy – 71

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo zapisał się na kurs rozwoju osobistego i już zdążył uwierzyć, że może przeprogramować swoje życie, a tu obecność Czerwonego Kapturka przypomina mu o starych baśniowych obowiązkach. Brrrr. Bardzo tego nie lubił, ale cóż… Obowiązek, to obowiązek. Przełamał się i wykonał to, co do niego należy. Ba, nawet mu się to spodobało… Zdziwiony pomyślał, że jednak są pewne sprawy w życiu, których nie da się przeprogramować… Poza tym Czerwone Kapturki stanowczo są smaczniejsze niż sałata. Dużo smaczniejsze!

Autor: Merlinek