Sala pełna jest – 38

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili na salę wbiega wiewiórka. Wyrywa z rąk aktora kopertę z nazwiskiem laureata i biegnie dalej. Chowa się po kątach, fruwa na żyrandolach, a koperty nie wypuszcza z łapki. Nagle oddaje przepiękny skok z balustrady balkonu na olbrzymi żyrandol i jednocześnie puszcza kopertę, która spada na kolana eleganckiej kobiety. Konferansjer zaprasza ją na scenę i proponuje, żeby wyczytała nazwisko zwycięzcy. Kobieta otwiera kopertę i płacze ze szczęścia. Figurka Oskara ma bowiem powędrować do jej ukochanego wnuczka. W świetle kamer sama mu tę statuetkę wręcza. W tym czasie publiczność bije brawo. Rzęsistymi oklaskami nagradzany jest młody aktor, jego babcia oraz mała wiewiórka, która urozmaiciła dzisiejszą uroczystość.

dla Ireny napisała Ewa Damentka

Sala pełna jest – 37

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili głos zabiera gość honorowy gali.

Stary Mędrzec przybył, aby złożyć zdobywcom Oskarów niecodzienną propozycję. Oferta jest jednorazowa i staruszek prosi, żeby wszyscy dobrze zastanowili się, zanim podejmą decyzję.

Starzec wyjaśnia, że może sprawić, aby ci, którzy otrzymali statuetkę, wiedli odtąd życie usłane pasmem zawodowych sukcesów i uwielbienia rzeszy fanów. Druga możliwość, to skromne życie pełne harmonii i spokoju, w zgodzie z naturą i całym otoczeniem, kosztem zrzeczenia się Oskara.

Na sali zapada cisza. Nikt nie wątpi w prawdziwość oferty Mędrca, gdyż jest on znany na całym świecie z czynienia cudów.

Tylko jedna osoba decyduje się oddać statuetkę. Jest to mały chłopiec, który zapowiadał się na wspaniałego aktora. Mistrz uśmiecha się do chłopca i pyta życzliwie, jaki jest powód jego decyzji.

Malec odpowiada, że trochę już poznał życie na afiszu, zna również historie ludzi odnoszących sukcesy i cieszących się sławą. Sam jednak chciałby doświadczyć prawdziwego szczęścia i poznać ludzi, którzy wiodą beztroskie życie, ciesząc się z małych rzeczy. Tego bowiem jeszcze nie doświadczył.

Mędrzec kiwa ze zrozumieniem siwą głową.

I w ten właśnie sposób chłopiec rozpoczął najwspanialszą przygodę swojego życia.

Autor: Gwiazdeczka

Sala pełna jest – 36

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili na scenę zostają zaproszeni wszyscy laureaci tegoroczni i zeszłoroczni, którzy wręczali statuetki swoim następcom. Obdarowują się wzajemnie brawami i wyrazami życzliwości.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Sala pełna jest – 35

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili głośno ziewam, czu się zmęczona i senna. Czy warto zarywać noc, żeby obejrzeć wydarzenie, o którym jutro mogę swobodnie poczytać? Próbuję otworzyć szerzej oczy, piję łyk kawy…, nie pomaga. Ledwo dochodzę do łóżka. Całą noc śnię o tej uroczystości. Słyszę kto jest wyczytywany, widzę sceny wręczania statuetek…, i śpię dalej. Rano, jak już oprzytomnieję, to sprawdzę w internecie, czy rzeczywiście nagrodzono te aktorki, aktorów, efekty specjalne, muzykę i filmy, które widzę w swoim śnie. Ciekawa jestem, czy mój sen jest proroczy, czy tylko przygodowy…

dla Ireny napisała Ewa Damentka

Sala pełna jest – 34

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili odchodzi całe napięcie i duch zabójczej rywalizacji.

Ktoś puścił piękną muzykę, a eleganccy goście zaczynają dobierać się w pary, które jedna po drugiej przyłączają się do tańca. Twarze tańczących są rozluźnione i pełne sympatii dla pozostałych. Ludzie cieszą się chwilą i poddają się rytmowi muzyki. Pląsają, wirują, czasem podskakują w tańcu, lekko się uśmiechając. Zaczarowani muzyką, kołyszą się w jej rytm, czują się spokojni i szczęśliwi.

Przestaje mieć znaczenie, kto dostanie statuetkę. Ważne jest to, że są razem i w tańcu mogą dzielić się życzliwością i empatią. Wszystko zdaje się być proste, a świat doskonały. Znika zawiść i chęć wygranej za wszelką cenę. Pojawia się wsparcie i harmonia. A oni, tańczą, tańczą i tańczą…

Autor: Gwiazdeczka

Sala pełna jest – 33

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili czu, że każdy z nas może zostać laureatem. Wystarczy, że będziemy robić to, co kochamy, a nagrody przyjdą same. Nieważne, czy to będzie film, piosenka, obraz, opowiadanie, robótki na drutach, działalność społeczna. Wszędzie możemy zauważyć czyjąś doskonałość, piękno i miłość. Wystarczy uwierzyć w siebie i robić swoje. Reszta, to tylko dodatek… A nagrody przyjdą, z całą pewnością przyjdą…

Autor: Ewa Damentka

Sala pełna jest – 32

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili z kapelusza konferansjera wyskakuje królik, gdyż konferansjer jest magikiem. Jego występ wieńczy galę rozdawania statuetek.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Sala pełna jest – 31

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili na środek sali wyszła Olga Tokarczuk.

Autor: Stokrotka

Sala pełna jest – 30

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili słyszę twoje nazwisko i widzę, jak przeciskasz się między rzędami, żeby dojść na scenę. Na twojej twarzy radość mieszała się z niedowierzaniem. Mocno trzymam kciuki za ciebie i twoje przemówienie.
Jestem z ciebie dumna, bardzo dumna. I wiesz co?… Mam wrażenie, że jeszcze kilka razy przydarzy ci się taka przygoda. Że jeszcze wiele razy będę obserwować, jak na scenie odbierasz swoje nagrody…
Przepełnia mnie radość i wdzięczność. Myślę, że teraz wielu twoich przyjaciół i znajomych myśli podobnie. Teraz już nie tylko ja jestem z
ciebie dumna. Wszyscy jesteśmy…

Autor: Ewa Damentka

Sala pełna jest – 29

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili konferansjer ogłasza, że jest zmęczony i ma po dziurki w nosie tego nadmuchanego sztucznie wydarzenia i wraca do domu. Na odchodnym dodaje jeszcze, że wszystkie nagrody są przyznane nieuczciwie i w związku z tym nic nie warte.

Wtedy z różnych miejsc na sali rozlega się szloch osób, które wyczekiwały na odbiór statuetki. Konferansjer gorzko tę reakcję komentuje, dziwiąc się szlochających, że statuetka jest dla ich ważniejsza niż godność osobista, biorąc pod uwagę, w jaki sposób osoby odbierające trofeum zdobyły swoje role.

Czarne chmury zawisły nad salą. Jest jednak część osób, które zdają się mieć satysfakcję z całego zajścia. Są to ludzie, którzy znają swoje granice przyzwoitości i chociaż wiedzą, że mało prawdopodobne jest, aby kiedykolwiek dostali Oskara, nigdy tych granic nie przekroczyli.

Autor: Gwiazdeczka