Polną drogą – 83

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył tysiące naczyń, które hałasowały nieznośnie. Jakim cudem się tu znalazły i czemu tak hałasują, było zagadką.

Autor: Gwiazdeczka

Polną drogą – 82

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył kwitnący kwiat japońskiej wiśni. Drzewo pokłoniło mu się z gracją, a tysiące różowych płatków spadło na drogę. Wędrowiec rozczulił się tym spotkaniem i przysiadł pod drzewem.

Autor: Gwiazdeczka

Polną drogą – 81

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył, choć może się też pomylił, coś na kształt jelenia. Imponujące poroże zwierzęcia zahaczało o gałęzie drzew.

Autor: Gwiazdeczka

Polną drogą – 80

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył stół z powyłamywanymi nogami. Grzecznie się z nim przywitał i ruszył w dalszą drogę. Stół stał jak słup soli i zastanawiał się, dokąd zmierza ten człowiek.

Autor: Gwiazdeczka

Polną drogą – 79

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył stóg siana. Postanowił odszukać w nim igłę. Zadanie było trudne i z czasem wędrowiec zrozumiał, że jakby nie miało sensu.

Autor: Gwiazdeczka

Polną drogą – 78

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył dwa zające, które kicały po łące. Przedziwne było to, że ich uszy, to tak naprawdę były opaski nakładane na głowę, może z Rossmanna. Czemu prawdziwe zające miały je na głowach, nie wiadomo.

Autor: Gwiazdeczka

Polną drogą – 77

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył jeża, który wyraźnie spragniony szukał kropli wody po upalnym dniu. Mężczyzna niezwłocznie wyjął swój bukłak z wodą i napoił go.

Autor: Gwiazdeczka

Polną drogą – 76

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył latawiec. Ogromny, rozłożysty szybował po nieboskłonie niczym niebieski ptak. Widok ten porwał całkowicie mężczyznę i zrozumiał, że to czego szuka, jest gdzieś w przestworzach.

Autor: Gwiazdeczka

Polną drogą – 75

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył coś, czego nigdy wcześniej nie widział. Nie potrafił określić, co to jest, ale był bardzo podekscytowany i ciekawy, o co chodzi. Intuicja podpowiadała mu, żeby się temu przyjrzeć z bliska, ale rozum był innego zdania.

Autor: Gwiazdeczka

Polną drogą – 74

Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.

W pewnej chwili zobaczył pasącą się na łące krowę, która uważnie mu się przyglądała. Podszedł bliżej, a wtedy krowa przemówiła ludzkim głosem: „wszystko, czego potrzebujesz jest w tobie”. Mężczyzna zbaraniał i zastanawiał się, czy iść naprzód, czy wrócić w rodzinne strony.

Autor: Gwiazdeczka