Rusałki tańczyły na łące, bo cieszyły się wiosną i budzącym się wraz z nią życiem. Puszcza ożywała. Jej mieszkańcy wychodzili z nor, jaskiń i dziupli. Jednak nie tylko ich widziały tańczące rusałki. Jedna z nich dostrzegła spacerującego leśną ścieżką mężczyznę. Postanowiła go bliżej poznać i zaczęła go ukradkiem śledzić. Mężczyzna szedł szybko i pewnie, pogwizdując sobie. Po chwili doszedł na polanę, gdzie rozłożył koc i położył się na nim twarzą ku niebu. Położył obok plecak, z którego wystawało sporo papieru. Rusałka podeszła bliżej i z ciekawością zaczęła czytać to, co było napisane na kartkach. Z zapisków dowiedziała się, że mężczyzna pisze pracę naukową o tytule: „Życie lasu”. Rusałka już określiła więc swój nowy cel – przeczytać tekst mężczyzny, kiedy ten go już skończy.
dla Andrzeja napisał Sokolik