Stare Miasto kusiło – 6

Stare Miasto kusiło turystów rozmaitymi atrakcjami. Nawet dla swoich mieszkańców bywało zaskakujące, o czym przekonał się pewien mężczyzna, który pewnego wieczora postanowił pospacerować dobrze sobie znanymi uliczkami. Od niechcenia przeszedł przez jedną ze staromiejskich bram i trafił do nieznanego sobie zakątka – wszystko tu wyglądało inaczej niż powinno. Gdy obejrzał się za siebie, bramy nie było. Stał na środku czegoś niezwykłego. Czuł się jak Alicja w Krainie Czarów. Zapadł zmierzch i nagle zobaczył przed sobą ścianę bluszczu. Podszedł bliżej, wśród liści znalazł klamkę i furtkę. Okazały się one jego przepustką do przygody życia.

Autor: Stokrotka

Sala pełna jest – 31

Sala pełna jest elegancko ubranych ludzi. Wśród nich wiele znanych postaci. Konferansjer zabawia publiczność i zapowiada kolejne osoby, które wychodzą na scenę, wyczytują nazwiska laureatów i wręczają im dobrze znaną światu statuetkę. W pewnej chwili na środek sali wyszła Olga Tokarczuk.

Autor: Stokrotka

Nadzieja wyglądała przez okno – 25

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by nawiązać z nim kontakt. Miała względem niego pewne plany. Zastanawiała się, czy tym razem przygotowana strategia zadziała i czy on podda się przygotowanym przez nią pomysłom.

Autor: Stokrotka