Wielobarwne wstążki powiewały na wietrze. Kolorowe były również ubrania tańczących. Feeria barw oraz rytm muzyki cieszyły oczy zebranych członków plemienia. Raz w roku gromadzili się na świętej górze i celebrowali tradycyjną kilkudniową zabawę. Bawiono się cały czas, bez przerwy, a noce były rozjaśniane kolorową łuną od ognisk rozpalonych na wzgórzu. Rytm bębnów docierał do aż do środka Ziemi, zapewniając pomyślność plemieniu i światu. Dźwięki muzyki roznosiły się daleko, daleko. Docierały do najdalszych zakamarków lasów, łąk, jaskiń, do każdego miejsca i każdego serca – ludzi i i zwierząt. Jakby mówiły „żyjemy, nadal żyjemy i zamierzamy żyć dalej.”
Autor: Ewa Damentka