Wielobarwne wstążki – 26

Wielobarwne wstążki powiewały na wietrze. Kolorowe były również ubrania tańczących. Feeria barw oraz rytm muzyki zmęczyły starszego turystę. Poszedł do swojego hotelowego pokoju i mocno zasnął. Trudno powiedzieć, że wypoczął, gdyż całą noc śniły mu się młoty pneumatyczne. Nic dziwnego, muzyka była tak głośna, że ściany wibrowały, a szyby w oknach brzęczały bardzo głośno.

Autor: Ewa Damentka