Wilk przymrużył oczy – 62

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo nie miał najmniejszego zamiaru jej skrzywdzić, a według legendy wszyscy tego od niego oczekiwali. Co robić? Może schować się w lesie i udawać, że nie widział kapturka? Pójść na zwolnienie lekarskie i mieć alibi, że kapturek pozostał cały i zdrowy? Wilk był zrozpaczony. Przewidywał, że prędzej czy później ta sytuacja nastąpi, ale i tak stracił głowę. Wpadł na pomysł, że przebierze się za zająca. Nic lepszego nie wymyślił, więc ukazał się dziewczynce jako szary skoczek. Mała ucieszyła się na jego widok, złapała za uszy i dumna z siebie zaniosła do babci, aby zrobić z niego pyszny pasztet.

Autor: Gwiazdeczka