Wiosenny las – 67

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i chyba nie dostrzegał otaczającego go piękna przyrody. Pochmurny i skupiony na własnych myślach, kroczył groźnie przed siebie. Nagle potknął się o kamień i nieco oprzytomniał. Wziął głęboki oddech i zrozumiał, że jego myśli oddzielały go od pięknego świata.

Autor: Gwiazdeczka